REPRYMENDA

Autor: Coco Luxy, Gatunek: Poezja, Dodano: 10 marca 2018, 22:23:12

Pewna Małgorzata z miasta Warszawy

chciała narobić przy limeryku wrzawy

niestety się przeliczyła

sylaby źle policzyła

i teraz wielki chuj wyszedł z jej sławy.

 

Komentarze (12)

  • taki morał z tego

    ambicja to chujnia która sprzeda brata
    z mordy wyjdą frędzle w mózgu będzie wata
    sława to jedynie pokarm dla próżniaków
    zamiast do warszawy wolę jednak kraków

  • Brawo Tinka :) Ambicja to rak który pustoszy mózg :)

  • Co zrobił Kamil ?

  • Kępy włosów wyrwałam !

  • Freitag zgolił wąsa ! a Ten Johanson ma takiego wąsa, że rzygać się chce !

  • Liczy się stopy, nie sylaby.
    :)

  • Tutaj jest o stopach limeryków
    http://www.limeryki.pl/zasady.html

    i ogólnie warto też spojrzeć tu
    http://www.limeryki.pl/podstawy.html

    Dla mnie akcentowania to mordęga, unikam dyskusji o stopach, też idę na łatwiznę i wyliczam sylaby, ale w tak misternych cackach, jakimi są limeryki nie da się mówić jedynie o sylabach, trzeba widzieć rozłożenie akcentów w zestawianych sylabach.

  • Droga Elm -nie mam zaufania do tej strony, limeryki tam publikowane nie spełniają podstawowych zasad, a ich podpowiedzi jak napisać limeryk są niezrozumiałe, poczytali coś tam z różnych stron i zrobili definicję poczwarki a nie limeryki, dzięki ich zasadom to by żaden limeryk nie powstał. Ja się sugeruje rymami AABBA, równą liczbą sylab w wersach i tym, by 3 i 4 wers był krótszy o stopę. Przykład takiego metrum to :

    _'_ _'_ _'_
    _'_ _'_ _'_
    _'_ _'_
    _'_ _'_
    _'_ _'_ _'_

    więcej mnie nie interesuje i więcej nie wymagam w ocenie :)Pozdrawiam :)

  • Stoch 139 meterków , jutro się będzie działo !

  • Jutro transmisja Online na Liternecie ze skoków !

  • O ile nie utknę w archiwaliach - aktualnie przeglądam lotnicze mapy z gruzami miast i staram się łączyć ten materiał z zanotowanymi wspomnieniami świadków - to jutro zerknę u siebie w biblioteczce, sprawdzę jeszcze raz definicję limeryku i coś więcej na temat limeryków.
    Limeryki Małgosi są bardzo finezyjne, zmyślnie podane. To pierwsza - pozytywna różnica, którą idzie wychwycić. Nie lubię limeryków, zwykle je omijam, część limeryków Szymborskiej zwyczajnie mnie drażni, finezji w tym licho lichutko i przykro mi, ale uważam je za poezję młotkową. Tak bywa, ktoś lubi jajka, ktoś woli ikrę. Nie krzyczę o tym, bo co tam ja, żuczek malutki, a to noblistka, więc poprzestańmy na tym, że nie lubię limeryków.


    Chociaż - szczerze, to mnie ta strona przekonała, wydaje się mi, że pod podanym linkiem informacje są sensownie podane, dobrze udokumentowane przykładami.
    Część przykładów znajdziesz tu
    http://www.limeryki.pl/historia.html
    resztę natomiast tutaj
    http://www.limeryki.pl/muzeum/polskahistoria.html
    - trzeba klikać w podane linki, by dotrzeć do publikacji.

    Pogonić - to też jak sprzedać, pogonić skórę - sprzedać skórę - teraz mi do głowy wpadło. Widzisz, Małgosia ma jednak piórko, nie drapaka. :)
    Wracam do gruzów - jeszcze z godzinkę, a potem spać, spać, spać.
    Dobrej nocy dziewczyny
    :)

  • Oj Elm cała ta strona limeryków to wielki kicz :) Zakończmy temat limeryków bo nie dojdziemy do consensusu :) Ja swoje wiem , mimo różnych definicji, zlewam amfibra, akcenty itd :) Pozdrawiam :)

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się